Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 16 2017

6021 4891
Reposted fromKnoeggi Knoeggi viadeparter departer
patrycjuszowska
6117 c183
Reposted fromInsomniaNervosa InsomniaNervosa viaPoranny Poranny
patrycjuszowska
Leon, the professional
Reposted fromseverak severak viairmelin irmelin
patrycjuszowska
1352 370c 500
Reposted fromEwkaLoL EwkaLoL viachoppedheidi choppedheidi
patrycjuszowska
Robienie sobie nawzajem niespodzianek, choćby takich małych, jest ważne. To jak powiedzieć komuś "kocham Cię i uwielbiam patrzeć jak się uśmiechasz, dlatego posiedziałem trochę i wymyśliłem coś specjalnego". Niespodzianki pokazują, że tęsknimy. Pokazują, że nam zależy. Że kochamy.
— wieczorno-nocne przemyślenia
Reposted fromwisniowysad wisniowysad viawszystkodupa wszystkodupa

July 26 2017

patrycjuszowska
patrycjuszowska
Reposted fromsilence89 silence89 vialegilimencja legilimencja

July 12 2017

patrycjuszowska
1003 593a 500

broderiemyworld:

delphil__ via Instagram

Reposted fromfleursdemal fleursdemal viajeannes jeannes
patrycjuszowska
7386 e5b1
Reposted frompiar piar viaPoranny Poranny

June 30 2017

patrycjuszowska
3177 948c
Reposted fromintrigante intrigante vialegilimencja legilimencja
patrycjuszowska
7269 534a
Reposted frompeper peper viawymiot wymiot
patrycjuszowska
Reposted frommefir mefir viasatyra satyra
patrycjuszowska
Reposted frommefir mefir viasatyra satyra
1496 0db8

dennsokagi:

tatlısınız valla

Reposted frommegumu megumu viapffft pffft

June 11 2017

patrycjuszowska
7349 da46 500
Reposted frommyu myu viairmelin irmelin

April 28 2017

patrycjuszowska

Po południu wpadł do nas przyjaciel. Przy kawie gadaliśmy o życiu, codziennych sprawach. W pewnej chwili powiedziałem: "Poczekaj chwilkę, pozmywam tylko i zaraz wracam." Popatrzył na mnie jakbym co najmniej oznajmił, że idę budować rakietę kosmiczną. Odpowiedział z mieszanką zaskoczenia i podziwu: „To fajnie, że pomagasz żonie. Ja swojej nie pomagam, bo jak to robię, to ona nie wykazuje żadnej wdzięczności, np. w zeszłym tygodniu umyłem podłogę i nawet nie usłyszałem dziękuję."
Usiadłem z powrotem i wyjaśniłem mu, że ja nie „pomagam” żonie, bo moja żona nie potrzebuje pomocnika – potrzebuje partnera. To nie jest kwestia pomagania, bo mamy podział obowiązków. Mieszkamy razem w domu, więc to oczywiste, że sprzątam ten dom, bo też go brudzę. Ja nie pomagam mojej żonie w kuchni, bo ja również muszę jeść, więc muszę też gotować. Ja nie pomagam mojej żonie zmywać naczyń – robię to, bo ja też używam talerzy, szklanek i widelców. Nie pomagam żonie przy dzieciach, bo to też moje dzieci i to mój ojcowski obowiązek. Nie pomagam żonie w praniu, wieszaniu czy składaniu ubrań – robię to, bo to także ubrania moje i moich dzieci. Ja nie jestem „pomocą” w domu, jestem jego częścią. A jeśli chodzi o wdzięczność i podziękowania, to zapytałem przyjaciela, kiedy ostatni raz podziękował swojej żonie, kiedy skończyła sprzątać dom, zajmować się praniem, zmieniać pościel, kąpać dzieci, gotować, zajmować się całą resztą… Czy ty jej podziękowałeś tak naprawdę, coś w stylu: „Super, Kochanie! Jesteś fantastyczna!”?

via net (Stowarzyszenie Kongres Kobiet)

Reposted fromramoneska ramoneska viaPoranny Poranny
patrycjuszowska
0601 6f2e 500

April 09 2017

patrycjuszowska
Robiłem kiedyś ze studentami sceny miłosne z Fredry. Było na tym roku wydziału aktorskiego kilku chłopaków o świetnym wyglądzie - istna kompania reprezentacyjna Wojska Polskiego. Fajni chłopcy, ale kompletnie nie radzili sobie w scenie miłosnej, w której powinni dość agresywnie zachowywać się w stosunku do partnerki. To była scena z "Męża i żony", w której Alfred obłapia, jak to mówił Fredro, Justysię. Do tego trzeba zapału. A oni - zero. Próbują, starają się i nic z tego nie wychodzi. W końcu ze złości wziąłem najbrzydszego, jaki był na roku. Niewysoki, wygląd mało dostojny, raczej nieinteligencki typ. Jak on zagrał wspaniale! Zachwycił mnie po prostu. Wniosek - zainteresowania kobietą, podobnie jak inteligencji, nie da się zagrać. To trzeba mieć w sobie.

Ten chłopak nazywał się Borys Szyc.
— Andrzej Łapicki, "W tej dziedzinie miałem dobre wyniki", Filmowy. Magazyn do czytania, 2/12
Reposted from1923 1923 viaPoranny Poranny
patrycjuszowska
Bovaryzm – postawa rozczarowania wiążąca się z poczuciem niezgodności pomiędzy wyidealizowanym obrazem własnej osoby a rzeczywistością. Jednostki przejawiające taką postawę są wiecznie niezaspokojone, skłonne do egzaltacji i zachowań romantycznych, przy jednoczesnym deprecjonowaniu rzeczywistości.
Reposted fromKropledonosa Kropledonosa viaPoranny Poranny
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl